Huna w codziennej praktyce

Huna w codziennej praktyce — zostań panem własnego umysłu!
Bardzo, bardzo dawno temu, na wyspach Pacyfiku mieszkało wielu mądrych mężczyzn i kobiet, którzy przyglądali się światu. Obserwowali oni strukturę przyrody, zachowanie zwierząt, roślin i ludzi. Na podstawie swoich obserwacji określili sens życia i jego przebieg. Wiedzy tej nadali nazwę Huna, ka-huna. Ludzi stosujących tę wiedzę nazywano ku-pua. Z równym powodzeniem dzisiaj nazwałoby ich szamanami. W bardzo szczególny sposób traktowali oni świat.

Nazwę Huna w zachodnim świecie upowszechnił Max Freedom Long tłumacząc ją jako tajemnica.

Tajemnica Huny polega na tym, że całe życie (ha) jest współgraniem między aktywną (hu) i pasywną (na) energią. Myśli (una) tak wpływają na tę energię, że przeżycia i doświadczenia (hua) zmieniają się.

W słowniku hawajsko-angielskim, wydanym przez University of Hawaii Press w Honolulu, jest kilka znaczeń słowa Huna:

  • najmniejsza cząstka,
  • odrobinka tak mała jak kropla wody,
  • ziarnko piasku,
  • cząsteczka pyłu morskiej fali lub wiatru wiejącego ku Hawajom.

Huna to cząsteczka ukryta, schowana, niewidoczna, która jest częścią wielkiej całości, tak jak wyspy Hawaje są fragmentem wielkiej całości (Hawaii tłumaczy się jako rodzinny dom, ale także małe miejsce do przechowania wielkiej wiedzy).

Huna jest widzeniem świata i siebie jako świata, który jest indywidualnym w swojej istocie sposobem zorganizowania energii duchowej w każdym człowieku, zwierzęciu, roślinie, powietrzu, wodzie, ziemi, słońcu, kamieniu…

Takie widzenie świata, jako organizacji energii duchowej, oddziela to, co duchowe od tego, co materialne. Podejście to znosi również podział na obiektywne (przedmiotowe) i subiektywne (podmiotowe), bo wszystko jest, być może, podmiotowe, czyli subiektywne: twój i mój sposób myślenia, widzenia, słyszenia i odczuwania. Każda sytuacja, jest przez jego uczestnika widziana, słyszana, doświadczana i odczuwana inaczej, indywidualnie, subiektywnie – czyli podmiotowo.

Podobnie rzecz ma się z czasoprzestrzenią. Zegar nie ma związku z czasem. Jest stworzonym przez człowieka mechanizmem. Ludzie się umówili, że pokazuje wskazówkami czas. Każdy z nas jednak koduje czas subiektywnie (podmiotowo) i używa go w różnym rytmie wiedząc, że inaczej płynie w stanie spokoju, inaczej, gdy się nudzimy lub na coś czekamy, a inaczej w pośpiechu lub zdenerwowaniu.

Podświadomość nieuznająca czasu nazywa się po hawajsku Unihipili lub Ku. Najłatwiej to dostrzec, gdy opowiadając o silnym emocjonalnie zdarzeniu sprzed wielu lat mówimy: pamiętam to tak dobrze, jakby to było wczoraj.

Widzenie świata jako zorganizowania energii duchowej likwiduje też pojęcie końca czegokolwiek — szczególnie śmierci jako końca życia. Energia duchowa, która zorganizowała się w ciało, opuszcza je, aby przybrać ponownie formę niewidzialną i wraca do swego źródła. Jako energia nie może więc zniknąć, jedynie inaczej się organizuje. W naszej kulturze jest to nazywane życiem wiecznym. W zgodzie z Huną każde rodzące się dziecko jest duszą, która stworzyła ciało, aby doświadczać życia na swój własny sposób. Ciało jest zatem wewnątrz duszy. Narodziny traktowano jako błogosławieństwo i łaskę kontaktu z nową duszą. Wobec dziecka używano wyłącznie dobrych uczuć, myśli i słów, aby w zaufaniu do siebie mogło rozwijać swój indywidualny, unikalny potencjał w życiu. Dbano o to, by nie krzywdzić siebie i innych. Krytyka, nakaz, przymus, podporządkowanie, zawstydzanie i obwinianie były nieobecne. Huna uczy, że dominacja jednego nad drugim, bez względu na wiek, płeć i pochodzenie — powoduje wzajemne pasożytowanie odbierające każdemu z nich swobodny dostęp do wszechobecnej energii zwanej mana.

Niewątpliwie zasługą Huny jest zrozumienie działania i praktyczne wykorzystanie funkcji trzech jaźni (umysłów):

  • świadomości — Uhane, Średnie Ja, czyli świadomość, umysł;
  • podświadomości — Unihipili, Niższe Ja, czyli podświadomość, serce, ciało;
  • nadświadomości — (Aumakua, Wyższe Ja, czyli nadświadomość, duch.

Huna jest zarówno wiedzą, jak i praktyką z zakresu psychologii, filozofii, religii a także doświadczeń życiowych. Ta wiedza o psychice człowieka i siłach ludzkiego ducha jest dostępna dla wszystkich, którzy chcą z niej skorzystać. W tym kontekście nie jest ona tajemna, nie jest też magią, ale pozostanie nią zawsze dla tych, którzy nigdy nie spróbują zająć się Huną, nie będą badali i uwzględniali możliwości istnienia użytecznej, psychologicznej wiedzy poza swoimi doświadczeniami.

System Longa (zdaniem H. Krotoschina) bardziej odpowiada ludziom Zachodu, którzy nie byli wychowywani w kulturze hawajskiej. Jest łatwiejszy do praktycznego zastosowania. Natomiast Serge K. King uczy Huny w bardziej pierwotny, kwiecisty (jak wyraził się H. Krotoschin) sposób.

Huna uczy ludzi samopoznania, rozwoju intuicji, poznania podświadomego języka ciała, a przede wszystkim budowy harmonii z samym sobą. Kahuna to człowiek o otwartym sercu, który swoje działania opiera na miłości i potężnej sile, wynikającej ze znajomości samego siebie i praw natury.

Według Huny najważniejsza jest chwila obecna — to właśnie ona sprawia, że możesz ze zrozumieniem zostawić swoją przeszłość i z ufnością iść w przyszłość. Ta chwila tu i teraz daje możliwość szczerego spojrzenia w siebie i określenia, czego tak naprawdę chcemy od życia.

Kurs trwa cztery dni (bądź dwa weekendy). Koszt 600 PLN. Prowadzi Dariusz Cecuda. Zapisy na kurs: dariusz@dariuszcecuda.pl

W tytule maila proszę wpisać: Huna — zgłoszenie. Warunkiem potwierdzenia rezerwacji miejsca na warsztacie jest wpłata zaliczki wysokości 100 pln na konto:

mBank, Dariusz Cecuda, 09 1140 2004 0000 3402 7719 5353.

Poświadczeniem udziału w zajęciach jest certyfikat.