Usiądź wygodnie. Zamknij oczy. Poczuj spokojny rytm oddechu. Wyobraź sobie niewielki punkt światła znajdujący się w centrum Twojego serca. Jest delikatny. Spokojny. Nie oślepia. Po prostu jest. Z każdym oddechem światło staje się odrobinę jaśniejsze. Nie pochodzi z zewnątrz. Zawsze było w Tobie.
Przypomnij sobie chwilę, w której czułeś wdzięczność, miłość lub głęboki spokój. Pozwól temu wspomnieniu zasilić światło. Obserwuj, jak stopniowo wypełnia całe ciało. Ramiona. Dłonie. Klatkę piersiową. Brzuch. Nogi. Całą przestrzeń wokół Ciebie.
Poczuj, że niezależnie od okoliczności istnieje w Tobie miejsce, które pozostaje nienaruszone.
Miejsce spokoju. Miejsce siły. Miejsce światła.
Powiedz w myślach: Noszę w sobie światło, które prowadzi mnie przez życie.
Pozostań przez chwilę w ciszy. Następnie wróć do oddechu. Poczuj swoje ciało. Powoli otwórz oczy.
Niech światło, które odnalazłeś w sobie, towarzyszy Ci przez resztę dnia.